Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Początek sezonu w Ekstraklasie jest trudny dla WKS-u. Trzy remisy, jedna wygrana i dwie porażki – tak wygląda bilans wrocławskich piłkarzy po 6 kolejkach. Na razie to plasuje Śląsk na 14 miejscu w tabeli, a więc dość blisko strefy spadkowej.
Linetty wesprze linię pomocy
Z pewnością drużynie nie pomogła kontuzja Michała Mokrzyckiego, co osłabiło formację środka pola. Z tego też względu władze klubu szukały zawodnika, który mógłby wzmocnić drużynę.
Nie jest tajemnicą, że potrzebowaliśmy ruchów na giełdzie transferowej po tym, jak wyglądał początek sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Michał Mokrzycki doznał dotkliwej kontuzji, która wyklucza go z gry na dłuższy czas. Potrzebowaliśmy wzmocnień w środku pola i niewątpliwie ściągnięcie Karola takim wzmocnieniem jest. To zawodnik z ogromnym doświadczeniem, który szybko powinien wnieść do zespołu jakość i pewność w grze. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że ten ruch udało się dopiąć do końcakomentuje Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy Śląska Wrocław.
Karol Linetty podpisał umowę z klubem do końca czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o rok. Będzie występował z numerem 17.
Transfer Karola Linettego to duże wydarzenie dla całego klubu. Na giełdzie transferowej, podobnie jak na boisku, zawsze mierzymy wysoko i zależało nam na piłkarzu, który zwiększy siłę i kreatywność zespołu. Cieszymy się, że mamy w swoich szeregach reprezentanta Polski z ogromnym doświadczeniem. To kolejny ruch pokazujący, że Śląsk Wrocław o swojej przyszłości myśli bardzo ambitniemówi Remigiusz Jezierski, prezes Śląska Wrocław.
Występy w kadrze narodowej i włoskiej Serie A
Linetty był swego czasu regularnie powoływany do reprezentacji Polski. Debiutował w 2014 r. w zespole prowadzonym przez Adama Nawałkę przeciwko Norwegii. Wtedy też strzelił debiutanckiego gola. W meczach biało-czerwonych zaliczył 47 występów, w których zdobył w sumie 5 bramek.
Bogata jest także statystyka klubowa nowego nabytku Śląska. 93 mecze, 6 goli, 1 mistrzostwo Polski - to dorobek Karola Linettego w barwach Lecha Poznań, gdzie grał w latach 2012-2016.
Potem przeniósł się do Włoch, gdzie zasilił UC Sampdoria. W genueńskim klubie szybko stał się bardzo istotnym zawodnikiem. Przez cztery sezony występował w większości meczów. Potem przeszedł do Torino FC, klubu z Serie A, gdzie poza sezonem 2021/2022 regularnie występował na boisku. W sumie Linetty ma na koncie 255 meczów w Serie A oraz 14 bramek.
Po prawie dekadzie spędzonej na włoskich boiskach pomocnik przeniósł się do Turcji - do klubu Kocaelispor z miasta Izmit w północno-zachodniej części kraju. Tam grał jeden sezon, w którym wystąpił w 25 spotkaniach Super Lig. Ostatnio pozostawał bez klubu, ale trenował m.in. z Lechem Poznań. Z tej okazji postanowił skorzystać WKS, który podpisał kontrakt z piłkarzem.
Cieszę się, że dołączam do Śląska Wrocław. Po latach zebranego za granicą doświadczenia wracam do Ekstraklasy i chcę znów być ważnym ogniwem zespołu w rozgrywkach w naszym kraju. Śląsk to wielki klub, z którym miałem okazję wielokrotnie rywalizować. Teraz jestem po drugiej stronie i liczę, że dam kibicom sporo radości, szczególnie na pięknym stadioniemówi Karol Linetty.
Linetty: Mam dużo pokory
We wtorek 1 września Karol Linetty odpowiadał na konferencji prasowej na pytania dziennikarzy. Pytany o to, dlaczego postanowił wrócić do Polski stwierdził, że widzi iż Ekstraklasa się rozwija.
- Świadczą o tym nasze drużyny w Europie. Mam nadzieję, że wraz ze Śląskiem podniesiemy jeszcze poziom. Skupiam się na tym, by pomóc drużynie. Spodobał mi się ten projekt. Mam dużo pokory. Śledziłem Ekstraklasę w ostatnich latach regularnie i widzę, że liga idzie w dobrym kierunku - powiedział nowy pomocnik Śląska.
Linetty wyraził nadzieję, że znajdzie się w kadrze na mecz z Pogonią Szczecin i przy okazji podziękował Lechowi Poznań za pomoc w treningach w ostatnich tygodniach.
Galeria zdjęć
Takiego zawodnika w Śląsku nie było
Z kolei Remigiusz Jezierski, prezes Śląska Wrocław stwierdził, że klub zawsze dążył do posiadania znanego, wartościowego zawodnika.
Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy Śląska dodał, że klub po to ściąga Karola, by szatnia podnosiła swoją jakość.
- Zdajemy sobie sprawę, że takiego zawodnika w Śląsku nie było i wielu innych graczy dzięki niemu będzie w stanie osiągnąć wyższy poziom - podkreślił Grodzicki.
Dwa mecze Śląska w tym tygodniu
Kibice będą mogli zobaczyć nowego członka drużyny Śląska być może już w tym tygodniu. Wrocławianie grają bowiem dwa mecze:
- z Pogonią Szczecin - w czwartek 3 września na Tarczyński Arena o godz. 20:30 (to spotkanie pierwszej rundy Pucharu Polski);
- z Jagiellonią Białystok - w niedzielę 6 września na wyjeździe o godz. 20:15 (w ramach 7 kolejki PKO BP Ekstraklasy).
Nowy piłkarz wrocławskiej drużyny już zaprasza kibiców na mecz: